wtorek, 25 listopada 2014

17.11.2014

`PONIEDZIAŁEK - 17.11.2014

Większa część grupy miała dzień wolny, skupiliśmy się na odpoczynku i zwiedzaniu najbliższej okolicy naszej dzielnicy. Pozostali zmagali się z wyzwaniami w pracy.
Restauracja Umai, specjalizuje się w przygotowywaniu sushi. Jest miejscem, w którym pracuje Klaudia. Codziennie mierzy się z przygotowywaniem sajgonek oraz innymi specjałami restauracji.

Klaudia w trakcie przygotowywania sajgonek.

Ośmiornica.

Klaudia w pojedynku na noże z swoim szefem.

czwartek, 20 listopada 2014

16.11.2014

`NIEDZIELA - 16 listopad 2014




Na taką niedzielę czekał chyba każdy uczestnik wyjazdu.
Mimo, że wszyscy byli wykończeni całym tygodniem w pracy, w niedzielny poranek aż wrzało, ale nie ma się co dziwić. Sintra, Cabo da Roca oraz piękne plaże Cascais są niezwykłą atrakcją dla każdego kto odwiedza Portugalię, nieważne czy pierwszy, czy drugi raz.

Zaczęliśmy od Sintry. Jest to piękne miasteczko w pobliżu Lizbony w całości wpisane na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W Sintrze zobaczyliśmy przepiękny zespół pałacowo - ogrodowy Quinta da Regaleira oraz spacerowaliśmy malowniczymi uliczkami samego miasteczka które swoją urodą chwyta każdego za serce.


Sintra - zespół pałacowo-ogrodowy.

Sintra - zespół pałacowo-ogrodowy.

Sintra - zespół pałacowo-obrazowy.


Sintra - zespół pałacowo-ogrodowy.

Sintra - zespół pałacowo- ogrodowy. 

Z Sintry udaliśmy się do najpiękniejszego - jak każdy zdecydowanie przyznał - miejsca w Portugalii. Cabo da Roca to  najdalej na zachód wysunięty punkt stałego lądu Europy. Brzeg na przylądku jest skalisty i wznosi się 144 m ponad poziom Oceanu Atlantyckiego. Na przylądku znajduje się latarnia morska z XIX wieku. Gdy odjeżdżaliśmy z Cabo da Roca w oczach wielu dziewczyn, a nawet najtwardszych mężczyzn widać było łzy. Każdy chciałby zostać tam na zawsze.


Najpiękniejsze miejsce - Cabo da Roca.

Cabo da Roca.

Cabo da Roca.

Cabo da Roca.


 Zaledwie 2 kilometry na zachód od Cascais znajduje się Boca do Inferno. Zobaczyć tutaj można wydrążoną przez fale morskie studnię i tunel do niej prowadzący. Nadchodzące fale tworzą tu głośny łoskot i huk - odgłosy piekieł. Robi wrażenie...


Boca de Inferno.

Boca de Inferno.

Cascais to kolejna miejscowość w okręgu Lizbony. Miasto ma duży port jachtowy i kilka kilometrów plaż. Miejscowość ta posiada wiele hoteli oraz wiele dobrych restauracji. Cascais jest otoczone plażami od zachodu i górami Sintra na północ od miasta. Popularnym sportem w Cascais jest golf oraz żeglarstwo. 

Cascais.
Cascais.
Estoril.

Estoril.




środa, 19 listopada 2014

15.11.2014

`SOBOTA - 15 listopad 2014


Tego dnia mała cześć grupy, która miała wolne wybrała się na spacer po Lizbonie. Przechodziliśmy obok Muzeum Nacional De Arte Antiga i po jego najbliższej okolicy. Odwiedziliśmy Muralha de D. Dinis - Banco de Portugal oraz przeszliśmy się po dzielnicy Chiado. 


Muzeum Nacional De Arte Antiga.
Fontanna naprzeciwko Muzeum Nacional.

Freski namalowane na budynku muzeum.

Park w okolicach muzeum.


Wnętrze Muralha de D. Dinis - Banco de Portugal

Muralha de D. Dinis - Banco de Portugal.

wtorek, 18 listopada 2014

14.11.2014

`PIĄTEK - 14 listopad 2014


Dzień byłby taki sam jak inne, lecz wieczorem niektóre osoby wraz z naszymi opiekunami wybrały się na koncert Gulbenkian Orchestra Soloists.


Przed nami wystąpiła piątka solistów:
Bin Chao - skrzypce
Pedro Pacheco - skrzypce
Lu Zheng - altówka
Varoujan Bartikian - wiolonczela
Marc Ramirez - kontrabas

Wieczór spędziliśmy w pokojach.

poniedziałek, 17 listopada 2014

13.11.2014

`CZWARTEK - 13 listopad 2014


Zapracowany dzień, każdy w pracy. Clube de Jornalistas to restauracja, w której pracuje Klaudia i Ania, codziennie mają nowe zadania do wykonania. Przyszedł czas na filetowanie ryb. Wieczorem mieliśmy okazję usłyszeć opowiadanie o tej przygodzie na meetingu.

Przystawka Ceviche , której głównym składnikiem jest ryba filetowana przez nasze koleżanki  

12.11.2014

` ŚRODA - 12 listopad 2014 

Widok z Hotelu Do Chiado.




Kolejny dzień pracy. Nasi koledzy, którzy pracują w Hotelu Do Chiado mogą podziwiać w wolnych chwilach na prawdę bardzo ładne widoki. U każdego jest dużo pracy, ale nikt nie narzeka ponieważ czujemy się tu świetnie.







Łóżko w Hotelu Do Chiado. 

czwartek, 13 listopada 2014

11.11.2014

`WTOREK - 11 listopad 2014

W Hotelu Do Chiado się dzieje.
Dawid  i Maciek są dopuszczani do bardziej samodzielnych zadań.
Obsługują gości, przygotowują drinki, serwują dania. Obsługa ich nie oszczędza.
Nie obejdzie się też bez pospolitej polerki naczyń, której musi podjąć się każdy nowicjusz w takim miejscu jak restauracja, a tym bardziej w jednym z najlepszych hoteli w Lizbonie.
Nasi chłopcy są chwaleni na każdym kroku, wszystko wykonują z pełnym profesjonalizmem. Piękne widoki rozciągające się z tarasu ich restauracji na pewno pozytywnie nastrajają ich do pracy.

Dawid poleruje szkło.

Piękna panorama Lizbony.

"Praktykant"

Gin z tonikiem przygotowany przez Dawida.